07 Mar

Młodzież w akcji: ekipa U20 7. w Polsce, czas na decydujące mecze rezerw i U18

Drużyna juniorów starszych Trefla Sopot zwycięstwem zakończyła udział w turnieju finałowym mistrzostw Polski, wysoko pokonując WKK Wrocław 92:55 i tym samym zajmując siódme miejsce w kraju. Dla ekipy U20 to koniec rywalizacji w tym sezonie, ale teraz do akcji w decydujących starciach wkraczają juniorzy oraz rezerwy „serca Sopotu”.

Drużyna trenerów Michaela Łydkowskiego i Janusza Kociołka jechała do Krakowa chcąc jak najlepiej zaprezentować się w gronie najlepszych krajowych zespołów. W składzie zespołu nie było ani jednego zawodnika z docelowego rocznika 1999, a Sebastian Walda, dotychczasowy lider punktowy naszej ekipy, dołączył do swoich kolegów dopiero w sobotę, w ostatnim meczu turnieju. Dodatkowo z powodu kontuzji zabrakło kolejnego podstawowego gracza pierwszej piątki, czyli Błażeja Kulikowskiego, a Patryk Pułkotycki i Benjamin Didier-Urbaniak nie byli w pełni sił po doznanych wcześniej urazach.

Pod nieobecność optymalnego zestawienia zawodników obwodowych, trenerom trudno było wykorzystać warunki fizyczne pod koszem. Było to szczególnie widoczne w starciach ze starszymi, silniejszymi fizycznie i bardziej ogranymi przeciwnikami. Najmłodszy – i najwyższy – skład turnieju nie poddał się jednak do końca i wzmocniony ostatniego dnia powrotem swojego lidera, pożegnał się z Krakowem okazałą wygraną nad faworyzowanym WKK Wrocław. Po drodze jednak musiał przełknąć gorycz kompletu porażek w grupie. Achillesową piętą sopockich juniorów okazała się organizacja gry i kontrola piłki pod mocną, agresywną presją rywali, a także skuteczność w rzutach za 3 punkty. Dość powiedzieć, że w pierwszych trzech spotkaniach żółto-czarni aż 76 razy tracili piłkę, a do kosza wpadło tylko 14 rzutów z dystansu na 64 próby (niespełna 22%). Przy takich wskaźnikach trudno marzyć o sukcesach, nic więc dziwnego, że w rozgrywkach grupowych nie udało się zanotować ani jednego zwycięstwa. Szczególnie boleśnie uwidoczniło się to w meczu z UKS Gim 92 z warszawskiego Ursynowa, kiedy to druzgocąca przewaga pod koszami (62:38 w zbiórkach, 24 trafione rzuty za 2 przy tylko 16 przeciwników, a do tego aż 10 bloków) nie wystarczyła do wygranej. Jednocześnie nasi młodzi zawodnicy zanotowali aż 27 strat i jedynie 4 trafione „trójki”. Porażek z Arką Gdynia i drużyną gospodarzy nie trzeba się wstydzić, szczególnie gdy spojrzy się na końcowe wyniki turnieju – zespoły z sopockiej grupy ostatecznie okazały się zdecydowanie silniejsze niż te z grupy A, wygrywając wszystkie bezpośrednie pojedynki i zajmując ostatecznie 1., 2., 5. i 7. miejsce.

Juniorzy Trefla Sopot wrócili nad morze z bagażem bezcennych doświadczeń oraz wielką chęcią rewanżu i udowodnienia, że talent oraz warunki fizyczne, połączone z dobrą pracą, przyniosą odpowiednie efekty. Kolejna szansa już niedługo, kiedy to do walki o krajowe trofea stanie sopocka drużyna U18. Tym razem sopocianie rywalizować będą przede wszystkim z zawodnikami w swoim wieku, szanse na wygrane powinny więc być dużo większe. Trzymajmy kciuki za właściwy rozwój naszej młodzieży, aby śladami swoich starszych kolegów, takich jak Adam Waczyński czy Łukasz Kolenda, podążali do sukcesów nie tylko w juniorskim, ale przede wszystkim w dorosłym baskecie.

Teraz przed młodymi koszykarzami Trefla wyczerpujący maraton, bo ekipa U18, a także rezerwy żółto-czarnych rozegrają w ciągu dziesięciu dni aż pięć meczów. Wielu graczy występuje w obu zespołach, więc przed trenerami Kociołkiem i Łydkowskim trudne zadanie, by odpowiednio gospodarować siłami młodych zawodników. W czwartek i w sobotę dwa ostatnie, kluczowe spotkania rozegrają juniorzy, którzy zmierzą się ze Szkołą Gortata Politechniką Gdańską I i swoimi głównymi rywalami do pierwszego miejsca w lidze – GKK Arką Gdynia. Najpierw ekipa U18 uda się do Hali XIV LO w Gdańsku, gdzie w czwartek o 18:30 zmierzy się z drużyną Politechniki. Z kolei w sobotę o 17:30 w Hali 100-lecia odbędą się derby z GKK Arką – godzina mecz została wyznaczona w taki sposób, że wszyscy chętni zdążą przenieść się z meczu seniorów w ERGO ARENIE do Hali 100-lecia. Pierwszy zespół rozpoczyna swój mecz z Miastem Szkła o 14:30, więc pomiędzy tym starciem, a pojedynkiem juniorów będzie około godzina przerwy. Ten pojedynek zakończy rywalizację zespołów U18 na szczeblu regionalnym.

10 marca do walki wrócą rezerwy, które w tym dniu zagrają w Hali 100-lecia… derby przeciwko Arce AMW II Gdynia. Spotkanie rozpocznie się w niedzielę o godzinie 16. Kolejne mecze żółto-czarni rozegrają 13 i 17 marca na wyjeździe, a ich rywalami będą Sklep Polski MKK Gniezno oraz Domino Inowrocław. Starciem z inowrocławianami Trefl zakończy fazę zasadniczą II ligi.

Nasze Drużyny

Sponsor Energa Basket Ligi

Sponsorzy tytularni

Sponsor strategiczny

Sponsor złoty

Sponsorzy wspierający i techniczni

Patroni medialni