Energa Trefl Sopot
NEWSY
DRUŻYNY
KLUB
BILETY
SPONSORZY I PARTNERZY
DLA MEDIÓW

Wracamy do ligowego grania

5 godzin temu | 05.03.2026, 15:09
Wracamy do ligowego grania

Po świetnym turnieju w Sosnowcu, zakończonym zdobyciem ósmego Pucharu Polski w historii klubu, koszykarze Energi Trefla Sopot wracają do zmagań w ORLEN Basket Lidze. W piątek 6 marca nasz zespół zmierzy się na wyjeździe z Tauronem GTK Gliwice. Początek rywalizacji o 20:15. Transmisja w Polsat Sport 3.

Przed ostatnimi dziesięcioma meczami cel w klubie w Gliwicach jest jeden: utrzymać ligowy byt. Dotychczas GTK wygrało tylko 5 z 20 rozegranych meczów i w tabeli zajmuje przedostatnie, 15. miejsce. Co ciekawe, Gliwiczanie odnieśli zwycięstwo w każdym miesiącu trwania rozgrywek, choć w żadnym nie wygrali więcej niż jednego spotkania. Na „rozkładzie” nasz najbliższy rywal ma Dziki Warszawa, Miasto Szkła Krosno, PGE Start Lublin, Anwil Włocławek oraz WKS Śląsk Wrocław.

Słabe wyniki spowodowały liczne zmiany w klubie z województwa śląskiego. Najważniejsza zapadła na stanowiska pierwszego trenera – na początku roku Borisa Balibreę zastąpił Nebojsa Vidić. Włodarzom Tauronu GTK w trakcie sezonu udało się także zakontraktować byłego MVP finałów PLK 2019 Ivana Almeidę, świetnie nam znanego środkowego Wesleya Gordona czy KJ Jacksona, który jeszcze w tym sezonie zdobywał ponad 20 punktów w lidze greckiej w rywalizacji z Panathinaikosem czy Arisem. Mimo tych ruchów GTK to drużynowo wciąż najgorsza ofensywa ligi – zespół z Gliwic jako jedyny w ORLEN Basket Lidze średnio zdobywa poniżej 80 punktów na mecz.

- Ostatnio pokonali Śląsk i Anwil, mimo że w obu spotkaniach musieli odrabiać duże straty, więc na pewno będziemy musieli być czujni przez cały mecz. Każde spotkanie jest dla nich „na wagę złota” i z pewnością u siebie będą chcieli sprawić niespodziankę. Mają bardzo utalentowanych zawodników, których stać na rzucanie nawet po 25 punktów w meczu. Nie możemy im na to pozwolić – mówi asystent trenera Jakub Pendrakowski.

Oprócz wspomnianych Almeidy, Gordona i Jacksona nasza defensywa będzie musiała zwrócić uwagę na Jaidena Delaire (śr. 14,4 punktu i 5,9 zbiórki), Michaela Oguine (śr. 12 punktów) czy zdolnych polskich zawodników – Kubę Piślę (śr. 10,5 punktu) i Kacpra Gordona (śr. 8,7 punktu). Gospodarze z pewnością zrobią wszystko, aby zapisać bardzo ważne w kontekście ich utrzymania zwycięstwo oraz wziąć rewanż za spotkanie pierwszej rundy, kiedy to Energa Trefl Sopot triumfowała różnicą aż 36 punktów.

- To zupełnie inna drużyna niż w listopadzie. Przygotowujemy się na całkowicie nowy zespół i ich zmienione założenia. Mają nową jakość, na którą musimy się przygotować. Z pewnością nie możemy myśleć o poprzednim spotkaniu i musimy podejść do tego wyzwania bardzo poważnie. Cieszymy się z Pucharu Polski, ale przed nami już następne wyzwania. Chcemy wygrać każdy kolejny mecz i wywalczyć dobre rozstawienie przed rundą play-off – komentuje Szymon Zapała.

Udostępnij
 
8383792