19 godzin temu | 23.04.2026, 17:06
W naszym ostatnim spotkaniu w tym miesiącu drużyna Energi Trefla Sopot zmierzy
się na wyjeździe z Energą Czarnymi Słupsk. Mecz w Hali Gryfia rozpocznie się w
sobotę 25 kwietnia o 15:00. Transmisja na kanale YouTube ORLEN Basket Ligi.
Po dwóch zwycięstwach w Hali 100-lecia żółto-czarni są niemal pewni udziału
w fazie pucharowej ORLEN Basket Ligi. Podopieczni Mikko Larkasa wciąż jednak
walczą o bezpośrednią grę w play-off, czyli znalezienie się w TOP6 tabeli na
koniec rundy zasadniczej.
Na przeciwległym biegunie są zawodnicy Energi Czarnych. Zespół ze Słupska z
bilansem 8-19 zajmuje dopiero 14. miejsce w tabeli i nie ma już nawet
matematycznych szans na udział w play-in. Drużyna Ivicy Skelina, który w
trakcie sezonu zastąpił na stanowisku pierwszego trenera Roberta Stelmahersa, przegrała
ostatnie pięć meczów, co ostatecznie przekreśliło nadzieje słupskich kibiców.
- To nigdy nie są proste spotkania. Drużyny nie mają presji i grają na dużym
luzie. Szczególnie dobrze chcą pokazać się u siebie. Właśnie tego spodziewamy
się w sobotę w Słupsku. Wiemy, że ich kibice są bardzo zaangażowani i z
pewnością zespół będzie chciał im dać trochę radości na koniec sezonu. Dla nas
kluczem będzie presja na piłce i fizyczna obrona. Mamy pewne kłopoty kadrowe,
ale jedziemy do Słupska po zwycięstwo, które przybliży nas do pewnego miejsca w
play-off – zapowiada trener Jakub Pendrakowski.
Mimo słabego bilansu naszych najbliższych rywali, do meczu w Hali Gryfii
musimy podejść z odpowiednią koncentracją, gdyż w obiekcie przy ulicy
Szczecińskiej przegrywały już m.in. Legia Warszawa i King Szczecin.
- Musimy po prostu zagrać swoją koszykówkę. Wiemy, że w hali ich kibice
stworzą gorącą atmosferę i na pewno będzie trudno tam wygrać, ale skupiamy się
na sobie. Graliśmy z Czarnymi przed sezonem oraz znamy ich z pierwszej rundy.
Jeżeli zaprezentujemy to, co potrafimy najlepiej, to powinniśmy stamtąd wywieźć
zwycięstwo – mówi Kenny Goins.
Pięciu koszykarzy Energi Czarnych Słupsk może pochwalić się dwucyfrowymi
średnimi punktowymi. Liderami są Samuel Hines Jr oraz Jorden Duffy, którzy
przeciętnie notują ponad 13 oczek na mecz. Obaj mogą także się pochwalić 40%
skutecznością w rzutach za trzy. Najlepszy sezon w swojej karierze notuje nasz
były środkowy, Szymon Tomczak. Popularny „Świeży” przeciętnie zdobywa blisko 12
punktów i zbiera 5 piłek na spotkanie.