Energa Trefl Sopot
NEWSY
DRUŻYNY
KLUB
BILETY
SPONSORZY I PARTNERZY
DLA MEDIÓW

Nie dać Dzikom podbić Twierdzy!

7 godzin temu | 29.01.2026, 12:36
Nie dać Dzikom podbić Twierdzy!
Koszykarski styczeń żółto-czarni zakończą rywalizacją w Hali 100-lecia, gdzie w sobotę o 15:30 Energa Trefl Sopot zmierzy się z Dzikami Warszawa. Drużyna Mikko Larkasa spróbuje utrzymać status niepokonanych w Hali 100-lecia i odskoczyć w tabeli od stołecznego zespołu, gdyż ten ma tylko jedno ligowe zwycięstwo mniej. Bilety są dostępne na www.sercesopotu.pl. Kasa przy wejściu głównym będzie działać w dniu meczu od 13:30.

Mimo że Dziki rozpoczęły sezon od przekonywującego zwycięstwa nad Miastem Szkła Krosno, to początek ligowych rozgrywek nie był dla nich udany. Kolejne trzy spotkania kończyły się porażką Warszawian, a zła seria rozpoczęła się od przegranej z Energą Treflem Sopot. W Hali Koło gospodarze oddali aż 42 rzuty za trzy, co jest aktualnym rekordem ORLEN Basket Ligi 2025/2026. Czternaście z nich zakończyło się sukcesem, ale nie przełożyło się to na ich końcowy sukces – ze zwycięstwa 86:80 cieszyli się gracze z Trójmiasta. Najwięcej punktów zdobył wtedy dla nas Mindaugas Kacinas (19).

Po spotkaniu z nami przyszły niepowodzenia z Górnikiem oraz Tauronem GTK Gliwice i dopiero zwycięstwo nad AMW Arką pozwoliło zespołowi trenera Marco Legovicha „wskoczyć” na właściwe tory. Od tego momentu Dziki zanotowały aż 9 zwycięstw i tylko 4 porażki. Bardzo dobra dyspozycja pozwoliła im zakończyć pierwszą rundę w TOP8 i dała awans do Pucharu Polski.

Rewanże Dziki rozpoczęły od domowego spotkania ze Śląskiem. Mimo że na 50 sekund przed końcem gospodarze prowadzili +5, to aktualny lider tabeli odwrócił losy rywalizacji i dzięki trójce Graya w ostatniej akcji meczu zwyciężył 82:81. W zeszłym tygodniu Warszawianie udali się do Krosna, gdzie mierzyli się z miejscowym Miastem Szkła. W trzeciej kwarcie Dziki miały już znaczną przewagę, jednak beniaminek walczył do końca. Gospodarze ostatnią część zwyciężyli 31:14, ale ostatecznie o 5 punktów lepszy okazał się nasz najbliższy przeciwnik.

- Musimy odpowiedzieć na ich dynamiczną grę. Prezentują bardzo agresywną i szybką koszykówkę. Zatrzymanie ich ataku będzie moim zdaniem kluczowe. Gramy w Hali 100-lecia, gdzie jeszcze bardziej czuć atmosferę i głośny doping. Mam nadzieję, że frekwencja dopisze i znowu poczujemy te emocje – mówi Mikołaj Witliński.

W Krośnie zespół z województwa mazowieckiego musiał sobie radzić bez kontuzjowanego Landriusa Hortona – aktualnego lidera klasyfikacji strzelców ORLEN Basket Ligi. Amerykanin średnio rzuca 21 punktów, przy bardzo dobrej, blisko 50% skuteczności z gry. Ponadto przeciętnie dokłada jeszcze 4 zbiórki, 3 asysty i blisko 2 przechwyty, co czyni go jednym z głównych kandydatów do nagrody MVP sezonu regularnego. To jednak nie jedyna „broń” Dzików, co potwierdzają statystyki drużynowe – średnio 90 punktów na mecz to najlepszy wynik w całej ligowej stawce. Aż siedmiu innych koszykarzy z zespołu Dzików zdobywa przeciętnie więcej niż 7 oczek na mecz, ale jednego z nich z pewnością w Hali 100-lecia nie zobaczymy. W tym tygodniu klub poinformował o rozwiązaniu kontraktu z Dontayem Caruthersem. Jego miejsce w składzie zajął Darnell Edge, który występował w Polsce w sezonie 2019/2020. W barwach drużyny ze Starogardu Gdańskiego rozegrał jednak tylko trzy mecze, a ostatnim było spotkanie… w Sopocie. Żółto-czarni wygrali wtedy po dogrywce 95:91, a Edge zapisał 6 punktów przy skuteczności 3/10 z gry.

- Kluczowe będzie zatrzymanie Hortona, bo to jeden z najlepszych zawodników ORLEN Basket Ligi. Świetnie rzuca za trzy, ale także nie ma problemu z dostaniem się do obręczy. Cały czas musimy wywierać na nim presję i stosować różne schematy defensywne, ponieważ gra mu się zdecydowanie łatwiej, kiedy ta obrona jest ciągle taka sama. Nie można też zapominać o innych zawodnikach. Chavez czy Kamiński również świetnie się odnajdują za łukiem. Musimy ich zmusić do rzucania za dwa punkty – uważa trener Jakub Pendrakowski.

Warto dodać, że Dziki Warszawa są jednym z trzech klubów – obok Energi Trefla Sopot i WKS Śląska Wrocław – które wciąż występują w europejskich pucharach. W ENBL stołeczni mają bilans 5-2 i są już pewni gry w fazie play-off rozgrywek.

Spotkanie Energa Trefl Sopot vs Dziki Warszawa będzie transmitowane za pośrednictwem kanału YouTube ORLEN Basket Ligi. 
Udostępnij
 

Sponsorzy i Partnerzy

Sponsorzy Tytularni
Sponsor Strategiczny
Partnerzy wspierający i techniczni
Patroni medialni
Sponsor Tytularny Orlen Basket Ligi
5456032