10 godzin temu | 31.01.2026, 19:41
W meczu 18. kolejki ORLEN Basket Ligi Energa Trefl Sopot
przegrała z Dzikami Warszawa 64:104 (8:25, 24:27, 18:22, 14:30). Dla żółto-czarnych
była to pierwsza porażka w obiekcie przy ulicy Goyki 7 w sezonie 2025/2026.
Inauguracyjny punkt sobotniej rywalizacji zdobył Dylan, ale kolejne akcje
należały do gości. Dziki zapisały dwanaście oczek z rzędu i bardzo szybko
wyszły na dwucyfrowe prowadzenie. Impas z linii rzutów wolnych przerwał Paul, ale
wciąż mieliśmy ogromne problemy w ataku. W pierwszej kwarcie zapisaliśmy
zaledwie tylko dwa trafienia z gry, a łącznie zdobyliśmy zaledwie osiem oczek.
Drugą część otworzyła trójka Edge’a, co oznaczało już 20 punktów straty. Ciężar
naszej gry w ataku wziął na siebie Kuba, który zapisał siedem punktów z rzędu,
jednak w stołecznym zespole rewelacyjnie spisywał się wspomniany Edge i stołeczni
utrzymywali wysoką różnicę. Do punktowania włączyli się też inni zawodnicy m.in.
Szymon Kiejzik czy Paul, lecz Warszawianie świetnie odpowiadali. Do szatni schodziliśmy
z wynikiem 32:52.
Zmieniły się strony, ale nie zmienił się obraz gry. Drugą połowę Dziki rozpoczęły
od siedmiu punktów z rzędu, a po trójce Soaresa ich przewaga po raz pierwszy
przekroczyła +30. Ponownie niemal w pojedynkę próbował Kuba. Jego ambitna
postawiła pozwoliła odrobić część strat, jednak przed rozpoczęciem Q4 losy
spotkania były praktycznie rozstrzygnięte, gdyż zespoły dzieliły aż 24 oczka.
Ostatnia część także zaczęła się od serii Dzików, a przewaga Warszawian raz
jeszcze urosła do ponad 30 punktów. Mimo ogromnej przewagi rywale nie
odpuszczali i cały czas powiększali różnicę. Ostatecznie Dziki triumfowały
różnicą aż 40 oczek.
Energa Trefl Sopot: Schenk 18, Addae-Wusu 11, Scruggs 6, Kacinas 2 (7
zb.), Witliński 3 oraz Suurorg 9, Zapała 6, Nowicki 6, Kiejzik 3