11 Sty

Trefl mierzy się z AZS-em na zakończenie pierwszej rundy

W ostatnim spotkaniu pierwszej rundy Energa Basket Ligi Trefl Sopot zmierzy się z AZS-em Koszalin. Obie ekipy przed tym starciem mają tyle samo zwycięstw na koncie, jednak żółto-czarni rozegrali jeden mecz mniej. Oznacza to, że zwycięzca niedzielnego pojedynku wyprzedzi swojego rywala w tabeli PLK. Spotkanie rozpocznie się 13 stycznia o godzinie 16, w ERGO ARENIE.  Bilety są dostępne na stronie sercesopotu.pl.

Rywale Trefla

Zespół AZS-u przed sezonem zmienił się całkowicie – do Koszalina przyjechał pełen zestaw nowych graczy, a jedynym stałym elementem w drużynie był trener Dragan Nikolić. Serb wymienił zawodników, ale nie stworzył z nich zgranego zespołu, co sprawiło, że po kilku tygodniach obecnego sezonu na stanowisku zastąpił go Marek Łukomski. Ta roszada sprawiła, że AZS zaczął grać zdecydowanie lepiej, o czym świadczą ostatnie mecze w wykonaniu niedzielnych gości. Wprawdzie w czwartek koszalinianie wysoko przegrali z Polskim Cukrem, ale wcześniej doprowadzili do dogrywki w spotkaniach z MKS-em i Kingiem. W grudniu z kolei AZS pokonał Legię i Miasto Szkła.

Liderem zespołu Marka Łukomskiego jest Drew Brandon, czyli gracz potrafiący robić na boisku wszystko – dobrze punktuje, świetnie zbiera i nieźle asystuje. Dość napisać, że w poprzednich rozgrywkach, w barwach Czarnych Słupsk, Brandon zanotował triple-double, co zdarza się wyjątkowo rzadko na polskich parkietach. Największą bolączką rozgrywającego są rzuty z dystansu (tylko 24,2%), jednak Amerykanin zdecydowanie chętniej penetruje pod kosz niż próbuje trafić zza łuku. Bardzo solidny sezon rozgrywa Marko Tejić – serbski center jest najlepszym punktującym i zbierającym zespołu, skutecznie spisując się blisko obręczy. Gorzej wiedzie się 23-latkowi na obwodzie i linii rzutów wolnych. Nieźle prezentuje się też Dragoslav Papić, który w niecałe 19 minut rzuca średnio 9,4 punktu na mecz. U Serba szwankuje jednak skuteczność z gry, jak na gracza z pozycji cztery notuje on też bardzo mało zbiórek. Zagraniczną rotację uzupełnia kolejny podkoszowy – Brandon Walters. Nie spędza on na parkiecie wiele czasu, ale bardzo solidnie radzi sobie z punktowaniem i zbieraniem.

Jedynym typowym „wysokim” z polskiego zestawu graczy jest były zawodnik Trefla – Grzegorz Surmacz. Silny skrzydłowy w tym sezonie ma spore problemy ze swoim znakiem firmowym, czyli rzutami z dystansu, ale i tak średnio zdobywa niemal dziewięć oczek na mecz. Na obwodzie dobrze spisuje się Jacek Jarecki, który dołączył do drużyny w trakcie sezonu i szybko stał się ważną postacią ekipy z Koszalina. 30-latek to świetny strzelec, podobnie jak dwa lata starszy Krzysztof Jakóbczyk. Obaj trafiają z dystansu na poziomie ponad 40%. Co ciekawe jeden i drugi niewiele wyższą skuteczność notują na linii rzutów wolnych. Sporo minut dostaje Bartosz Bochno, jednak on, podobnie jak Surmacz, zatracił w ostatnich dwóch sezonach swoją największą broń, czyli rzuty zza łuku. U trenera Łukomskiego do rotacji na stałe wrócił Marek Zywert, a swoje minuty dostaje też Alan Czujkowski. Ważną rolę w rotacji AZS pełni Maciej Kucharek, ale on w czwartek doznał bardzo groźnie wyglądającej kontuzji i w meczu z Treflem raczej nie zagra. Podobnie jest sprowadzonym niedawno Toreyem Thomasem, który dołączy do zespołu w dopiero w przyszłym tygodniu.

Skład AZS-u Koszalin

Drew Brandon

Bartosz Bochno/Krzysztof Jakóbczyk/Marek Zywert

Jacek Jarecki/Alan Czujkowski/Maciej Kucharek

Grzegorz Surmacz/Dragoslav Papić

Marko Tejić/Brandon Walters

Kluczowe pojedynki

Łukasz Kolenda – Drew Brandon

Dwóch rozgrywających, którzy potrafią dynamicznie wejść pod kosz i wymusić przewinienie rywala. Brandon jest już liderem swojego zespołu, a Kolenda z każdym meczem wyrasta na coraz ważniejszą postać Trefla. Skuteczne akcje AZS-u często rozpoczynają się właśnie od minięcia obrońcy przez Amerykanina, dlatego 19-latek z ekipy „serca Sopotu” będzie miał w niedzielę ważną rolę zarówno w defensywie, jak i w ofensywie.

Milan Milovanović – Marko Tejić

Dwóch silnych centrów z Serbii, będących jednymi z liderów swoich zespołów. Średnio więcej punktów zdobywa Tejić, ale Milovanović lepiej spisuje się przy zbiórkach i częściej wymusza faule przeciwników. Koszykarz Trefla też zdecydowanie skuteczniej trafia wolne. Center AZS-u ucieka czasem na obwód, więc Milana czeka w niedzielę więcej biegania, niż przy walce z typowymi podkoszowymi, trzymającymi się „pomalowanego”.

Gdzie oglądać?

Spotkanie rozpocznie się w niedzielę o godzinie 16 w ERGO ARENIE. Bilety na ten mecz dostępne są na stronie sercesopotu.pl.  Osoby, które nie dotrą do hali będą mogły zobaczyć transmisję na stronie emocje.tv.

Nasze Drużyny

Sponsor Energa Basket Ligi

Sponsorzy tytularni

Sponsor strategiczny

Sponsor złoty

Sponsorzy wspierający i techniczni

Patroni medialni