25-letni Stefan Simanić został nowym koszykarzem Energi
Trefla Sopot! Mierzący 207 centymetrów środkowy w ostatnim sezonie grał w
litewskim BC Siauliai, gdzie m.in. zapisał double-double przeciwko euroligowemu
Żalgirisowi i zanotował 13 punktów oraz 9 zbiórek w rywalizacji ze zwycięzcą
Basketball Champions League, Rytasem Wilno. Aktualnie Stefan przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Bośni i Hercegowiny, która w ramach kwalifikacji do mistrzostw świata zmierzy się z Włochami oraz Litwą.
Nowy center Energi Trefla Sopot pochodzi z Sarajewa i właśnie w stolicy
rozpoczął swoją koszykarską karierę. Dobra gra w zmaganiach młodzieżowych
zaowocowała propozycją z najsilniejszego klubu koszykarskiego w kraju, BC
Igokea. W nowych barwach Stefan cieszył się ze zdobycia Pucharu Bośni i
Hercegowiny i awansu do półfinału Ligi Adriatyckiej. Jako młody zawodnik nie
był jednak postacią pierwszoplanową, dlatego po dwóch sezonach postanowił
zmienić otoczenie i poszukać większej liczby minut.
Kolejne doświadczenia zbierał na parkietach chorwackich oraz serbskich, a
następnie wrócił do Bośni i Hercegowiny i stał się jednym z najlepszych
podkoszowych w lidze. Najpierw w barwach Spars Realway Sarajevo notował przeciętnie
ponad 15 punktów i 8 zbiórek na mecz, a w następnym sezonie dla Borac zapisywał
średnio 12,7 punktu oraz 6,4 zbiórki. Świetna postawa Stefana w rozgrywkach
2024/2025 zaowocowała nagrodą najlepszego środkowego ligi bośniackiej.
Dobra gra centra została zauważona także przez trenera reprezentacji Bośni i
Hercegowiny, kluby europejskie oraz… w Stanach Zjednoczonych. Wysoki zawodnik
został wybrany z numerem 15 w drafcie G-League przez Cleveland Charge – zespół
filialny Cleveland Cavaliers. 25-latek spędził tam lato i przygotowywał się do
sezonu, ale ostatecznie na zapleczu NBA nie zagrał.
W listopadzie Stefan wrócił do Europy i pod koniec miesiąca podpisał umowę z
występującym w litewskiej ekstraklasie BC Siauliai. W nowym klubie pełnił rolę
drugiego środkowego, ale mimo tylko 13 minut przeciętnie spędzanych na
parkiecie udało mu się zanotować kilka bardzo dobrych występów m.in. przeciwko
najlepszym litewskim zespołom, Żalgirisowi i Rytasowi. Razem z drużyną nasz
nowy środkowy zakończył rundę zasadniczą na 4. miejscu w tabeli, jednak w
ćwierćfinale LKL lepszy okazał się Lietkabelis. W całych rozgrywkach Stefan średnio
zapisywał w meczu 5 punktów oraz 3,8 zbiórki.
- Stefan będzie dla nas bardzo wartościowym zawodnikiem. Pomoże zespołowi
przede wszystkim w obronie i w walce na zbiórce. Jest zaangażowany, pracowity i
może dać drużynie dużo energii. Cieszę się, że zdecydował się dołączyć do nas –
mówi trener Krzysztof Roszyk.
- Jestem bardzo podekscytowany dołączeniem do Energi Trefla Sopot! Nie mogę
się doczekać, żeby dołączyć do drużyny i pomóc jej w osiągnięciu dobrych
rezultatów. Mam nadzieję, że razem z kibicami sprawimy, że ten sezon będzie
wyjątkowy – powiedział Stefan Simanić po podpisaniu kontraktu.
Umowa środkowego obowiązuje do końca sezonu 2026/2027, a zawodnik będzie
występować z numerem „12”. Ze względu na obowiązki reprezentacyjne Stefan
powinien przylecieć do Trójmiasta pod koniec przyszłego tygodnia. Dziś o
godzinie 20:00 Bośnia i Hercegowina podejmie u siebie Włochy, a w poniedziałek
31 sierpnia o 18:00 zagra na wyjeździe z Litwą.