Energa Trefl Sopot

Pierwszy domowy mecz w 2026 roku pod znakiem hitu ORLEN Basket Ligi!

19 godzin temu | 08.01.2026, 18:39
Pierwszy domowy mecz w 2026 roku pod znakiem hitu ORLEN Basket Ligi!

W sobotę 10 stycznia o 17:30 drużyna Energi Trefla Sopot rozegra pierwszy domowy mecz w 2026 roku. W ERGO ARENIE naszym rywalem będzie Anwil Włocławek. Oba zespoły spotkały się ostatnio na koniec poprzedniego sezonu, kiedy to po zaciętym meczu po brązowy medal ORLEN Basket Ligi sięgnęli Sopocianie. Zbliżające się spotkanie również będzie ważne dla obu drużyn, tym razem w kontekście gry w Pucharze Polski 2026, co zapowiada duże emocje! Bilety na mecz są dostępne na www.sercesopotu.pl. Kasa stacjonarna przy wejściu A1 będzie działać w sobotę od 15:30.

Dla mającego mistrzowskie aspiracje Anwilu początek sezonu nie był udany. Włocławianie co prawda zainaugurowali rozgrywki od wysokiego zwycięstwa nad Tauronem GTK Gliwice, ale z kolejnych czterech meczów ligowych wygrali tylko jeden, z MKS-em Dąbrowa Górnicza. Od popularnych „Rottweilerów” lepsze okazały się inne czołowe drużyny obecnego sezonu, czyli Arka, King i Legia.

Po porażce w stolicy kolejne mecze w listopadzie były dla naszego najbliższego rywala zdecydowanie lepsze – Anwil pokonywał kolejno Start, Twarde Pierniki oraz Czarnych. W grudniu – podobnie jak my ostatnio – Włocławianie przekonali się o domowej sile Stali Ostrów Wielkopolski i Zastalu Zielona Góra. To przesądziło losy Grzegorza Kożana jako pierwszego trenera trzykrotnych mistrzów Polski. Jego miejsce zajął Ronen Ginzburg.

Zanim doświadczony Izraelczyk objął stanowisko, w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia Anwil przegrał jeszcze we Wrocławiu. Nowy rok i nowy szkoleniowiec przynieśli Włocławskim kibicom zdecydowanie lepsze nastroje. Najpierw zespół z województwa kujawsko-pomorskiego pokonał Dziki Warszawa, a następnie Górnik Zamek Książ Wałbrzych. W obu meczach nasi najbliżsi przeciwnicy rzucili razem 202 punkty i to właśnie atak będzie najgroźniejszą bronią Anwilu w sobotniej rywalizacji.

- To prawdopodobnie najbardziej utalentowana drużyna w naszej lidze. Mają wielu zawodników, którzy mogą rzucić nawet ponad 30 punktów w jednym spotkaniu. Grają szybko, a więc naszym celem musi być zatrzymanie ich ataku. Nie możemy iść na wymianę ciosów i liczyć, że przerzucimy rywala. Cieszymy się, że możemy zagrać u siebie, bo tu się dobrze czujemy. Liczymy na zwycięstwo – mówi trener Jakub Pendrakowski.  

W spotkaniach z Dzikami i Górnikiem dobrą formę zaprezentował Elvar Fridriksson, który łącznie zapisał 46 punktów, 12 asyst i 8 zbiórek. Przeciętnie Islandczyk zdobywa ponad 14 oczek na mecz, a dwucyfrowymi średnimi mogą pochwalić się także Michał Michalak, Eric Lockett, Isaiah Mucius, AJ Slaughter i nowy nabytek Włocławian, Tyler Wahl. Cała drużyna Anwilu zdobywa przeciętnie ponad 91 punktów na mecz, co jest najlepszym wynikiem ORLEN Basket Ligi.

- Musimy wrócić do naszego stylu, czyli agresywnej gry przez 40 minut. W ostatnich meczach zdarzały nam się przestoje i przez to przegraliśmy dwa spotkania. Nie możemy sobie pozwolić na to, jeżeli chcemy pokonać Anwil. Rywale są „w gazie”, wygrali dwa mecze i na pewno będzie trudno ich pokonać. Liczymy na pomoc naszych kibiców. Od początku sezonu mamy liczne wsparcie i wiemy, że teraz też będą z nami. Spróbujemy się za to odwdzięczyć wygraną! – deklaruje Szymon Zapała.

Ostatnia kolejka pierwszej rundy zadecyduje o składzie lutowego turnieju o Puchar Polski 2026. Do Sosnowca pojedzie osiem najlepszych drużyn. W tym gronie jest już Energa Trefl Sopot, która jednak wciąż walczy o rozstawienie, czyli znalezienie się w gronie czterech najlepszych zespołów. Taką gwarancję drużynie Mikko Larkasa zapewni dziesiąte ligowe zwycięstwo, jednak w przypadku porażki miejsce w czwórce może zabrać… Anwil Włocławek. Poszczególne rozwiązania będą zależały także od wyników meczów Górnika ze Stalą oraz Dzików z Zastalem, a wszystkie możliwe warianty można sprawdzić tutaj.

Transmisja spotkania Energa Trefl Sopot vs Anwil Włocławek w Polsat Sport 2.
Udostępnij
 
7371696