Energa Trefl Sopot
NEWSY
DRUŻYNY
KLUB
BILETY
SPONSORZY I PARTNERZY
DLA MEDIÓW

Kontrakt Mikołaja Witlińskiego wykupiony

1 tydzień temu | 07.07.2026, 11:56
Kontrakt Mikołaja Witlińskiego wykupiony
Po trzech sezonach zakończonych zdobyciem mistrzostwa Polski, brązowego medalu Polskiej Ligi Koszykówki oraz Pucharu Polski, Mikołaj Witliński odchodzi z Energi Trefla Sopot. Środkowy skorzystał z zawartej w jego kontrakcie klauzuli buy-out, która umożliwia przedterminowe rozwiązanie umowy obowiązującej do końca sezonu 2027/2028.

Mikołaj dołączył do Trefla Sopot trzy lata temu, ale w żółto-czarnych barwach grał już wcześniej. W sezonie 2012/2013 koszykarz reprezentował nasze miasto w juniorskich rozgrywkach na szczeblu centralnym i zdobył srebrny medal Młodzieżowych Mistrzostw Polski U18 oraz brązowy medal Młodzieżowych Mistrzostw Polski U20.

Karierę seniorską popularny Willy rozpoczął we Włocławku, a następnie reprezentował barwy klubów z Koszalina, Zielonej Góry, Gdyni oraz Słupska. Do Trefla Mikołaj wrócił przed rozpoczęciem rozgrywek 2023/2024, kiedy to do współpracy zaprosił go Żan Tabak. Wcześniej obaj spotkali się w czasie gry środkowego w Zastalu. Pod wodzą chorwackiego trenera center wywalczył mistrzostwo Polski oraz brązowy medal Polskiej Ligi Koszykówki. Żółto-czarną gablotę z trofeami Mikołaj i jego koledzy wzbogacili też w ostatnich rozgrywkach, kiedy to w lutym sięgnęli po ósmy w historii klubu Puchar Polski.

- Kiedy rok temu podpisywaliśmy z Mikołajem nową umowę, zakładaliśmy, że będzie on jednym z 2-3 liderów tego zespołu. Wysokość kontraktu i jego zapisy odzwierciedlały miejsce zawodnika w hierarchii drużyny, ale też chęć Mikołaja, aby kontynuować karierę w miejscu, które jest dla niego specjalne i ważne – mówi Marek Wierzbicki, prezes Energi Trefla Sopot. - Do umowy została wpisana bardzo konkretna kwota buy-outu za jej ewentualne wcześniejsze rozwiązanie. To był jeden z warunków podpisania takiego kontraktu. Kiedy po zakończeniu minionych rozgrywek rozmawialiśmy z Mikołajem, otrzymaliśmy od niego informację o poważnym zainteresowaniu ze strony innych klubów, co po takim sezonie nie było niczym dziwnym. Wspólnie szukaliśmy rozwiązania, które zatrzymałoby zawodnika w Sopocie. Obie strony wyszły ze swoimi propozycjami, ale niestety nie udało nam się dojść do porozumienia w sprawie warunków ewentualnego nowego kontraktu. Ostatecznie koszykarz podjął decyzję o odejściu po skorzystaniu z klauzuli zawartej w kontrakcie. Wiem, że to było dla niego bardzo trudne, tak jak i nam nie jest łatwo go tracić. Uścisnęliśmy sobie dłonie i zadeklarowaliśmy chęć ponownej współpracy w przyszłości. Willy, dziękujemy Ci za ostatnie trzy sezony i Twój wkład w zdobycie dwóch medali oraz Pucharu Polski!

- Spełniłem tu swoje marzenia – zdobyłem mistrzostwo Polski w miejscu, w którym się wychowałem i w klubie któremu jako dziecko kibicowałem. To były piękne trzy lata – podsumowuje Mikołaj Witliński. – Do złota dołożyliśmy też brąz oraz Puchar Polski. Każdy sezon kończyliśmy z trofeum i dla mnie to jest coś niesamowitego. Wyniki sportowe były ważne, ale najważniejsze są dla mnie relacje, które zbudowałem w Sopocie. Kibice, trenerzy, zawodnicy, zarząd, pracownicy – poznałem tu wiele świetnych osób, z którymi chciałbym kontynuować znajomość. Żałuję, że ostatni sezon zakończyłem z kontuzją i nie mogłem pomóc drużynie w ćwierćfinałowej rywalizacji. Miałem za to czas, aby zobaczyć jak duże zaufanie kibiców zdobyłem przez trzy lata. Czułem to w rozmowach i widziałem, kiedy przygotowali dla mnie specjalny baner. Właśnie Wam, kibicom, chciałbym najbardziej podziękować za wspaniałe trzy lata!
Udostępnij
 
12452280