3 godziny temu | 11.02.2026, 21:02
W ostatnim spotkaniu drugiej rundy FIBA Europe Cup koszykarze Energi Trefla
Sopot przegrali na wyjeździe z Falco Vulcano Energia KC Szombathely 74:83 (12:27,
24:12, 15:22, 23:22). Gospodarze awansowali do ćwierćfinału rozgrywek, a nasza
drużyna zakończyła rywalizację na TOP16.
Spotkanie na Węgrzech lepiej rozpoczęli gospodarze. Mimo kilku dogodnych okazji
Sopocianie w pierwszych dwóch minutach ani razu nie zakończyli swoich akcji sukcesem
i to Falco wyszło na prowadzenie. Impas przełamał Mikołaj, ale kolejne akcje
należały do przeciwników, w związku z czym – przy wyniku 9:2 – na czas
zdecydował się trener Larkas. Niestety, nadal „karty rozdawali” gracze z
Szombathely. Inauguracyjną część zakończyliśmy z -15.
Dopiero w 11. minucie zapisaliśmy swoją pierwszą trójkę, a zrobił to konkretnie
Kenny Goins, dla którego było to pierwsze spotkanie po kontuzji. W drugiej
kwarcie żółto-czarni wyglądali zdecydowanie lepiej. Świetnie spisywał się
szczególnie Szymon Zapała. Tylko w Q2 nasz center zapisał cztery zbiórki w
ataku oraz aż osiem oczek z rzędu! To napędziło cały zespół Energi Trefla,
który konsekwentnie odrabiał straty. Drugą kwartę wygraliśmy 24:12, co oznaczało,
że w połowie drużyny dzieliło zaledwie jedno posiadanie.
Choć bardzo szybko udało nam się doprowadzić do remisu, to Falco nie tylko nie oddało
prowadzenia, ale także przejęło inicjatywę i ponownie zaczęło budować swoją przewagę.
Kiedy różnica ponownie stała się dwucyfrowa, wówczas o przerwę poprosił Mikko
Larkas. Po czasie gra się wyrównała, jednak to odpowiadało tylko gospodarzom,
którzy po 30 minutach prowadzili 61:51.
Start ostatniej części także był zacięty. Do odrabiania strat nasz zespół próbował
zmobilizować Dylan, jednak po jego dwóch trafieniach z rzędu szybko czasem
zareagował trener Konakov. Po przerwie Falco ponownie przyspieszyło i
powiększyło prowadzenie. Dopiero w ostatnich sekundach meczu – dzięki bardzo
dobrej postawie Szymona Zapały - udało nam się zejść poniżej -10, lecz to już
nie miało znaczenia. Drugą rundę zakończyliśmy z bilansem 1-5.
Energa Trefl Sopot: Scruggs 14 (7 as., 6 zb.), Kacinas 9, Goins 8,
Witliński 6, Schenk 0 oraz Zapała 16 (7 zb.), Addae-Wusu 10 (5 zb., 3
przechwyty), Suurorg 9, Nowicki 2, Kiejzik 0