Energa Trefl Sopot
NEWSY
DRUŻYNY
KLUB
BILETY
SPONSORZY I PARTNERZY
DLA MEDIÓW

Arriva Lotto Twarde Pierniki lepsze w trzecim sparingu

4 tygodnie temu | 11.09.2026, 19:32
Arriva Lotto Twarde Pierniki lepsze w trzecim sparingu

Za nami trzeci sprawdzian Energi Trefla Sopot w tegorocznym okresie przygotowawczym. W toruńskim Centrum Sportu UMK żółto-czarni zmierzyli się z Arriva Lotto Twardymi Piernikami Toruń, ponosząc porażkę 100:86 (24:16, 54:36, 83:63, 100:86).

W porównaniu do niedzielnego spotkania z Enea Łaciate Astorią Bydgoszcz do meczowego składu wrócili Kacper Marchewka oraz Dawid Twigg.

Początek spotkania był wyrównany i nie obfitował w dużą liczbę punktów. Pierwsze dwa oczka dla Sopocian zdobył Michał Michalak, a po serii punktowej gospodarzy skuteczną dobitką spod kosza odpowiedział Szymon Zapała. Obie drużyny grały z dużą intensywnością, co szybko przełożyło się na liczbę przewinień po stronie żółto-czarnych. W połowie pierwszej kwarty gospodarze prowadzili 13:8, a trener Krzysztof Roszyk poprosił o czas. Po wznowieniu gry Twarde Pierniki utrzymywały przewagę, choć Sopocianie starali się odrabiać straty. Skuteczne akcje 2+1 Zapały oraz layup Jakuba Schenka pozwoliły utrzymać kontakt z rywalem. Po dziesięciu minutach torunianie prowadzili 24:16.

Drugą kwartę rozpoczęliśmy od czterech punktów Kristapsa Kilpsa. Chwilę później pierwszą tego dnia „trójkę” dla Energi Trefla trafił Perttu Blomgren. Gospodarze odpowiedzieli dobrą serią i w pewnym momencie ich przewaga wzrosła do 15 punktów. Żółto-czarni nie zamierzali jednak odpuszczać. Aktywny pod koszem pozostawał Zapała, swoje pierwsze punkty w meczu zdobył Trey Anderson, a celny rzut zza łuku dołożył Tobias Rotegard. W końcówce pierwszej połowy Twarde Pierniki ponownie przejęły inicjatywę, wykorzystując błędy Sopocian i wymuszając kolejne straty. W ostatniej akcji przed przerwą kolejne punkty dorzucił dobrze dysponowany Kilps. Po pierwszych 20 minutach gospodarze prowadzili 54:36.

Trzecią kwartę obie drużyny rozpoczęły od celnych rzutów zza łuku. Sopocianie konsekwentnie dążyli do zmniejszenia strat, jednak gospodarze skutecznie odpowiadali na kolejne próby żółto-czarnych i stopniowo powiększali przewagę. Kolejną „trójkę” dla Energi Trefla trafił Tobias Rotegard, a na linii rzutów wolnych stanął Perttu Blomgren. Aktywny po obu stronach parkietu pozostawał Stefan Simanić. W końcówce kwarty sygnał do kolejnego zrywu dał Michał Michalak, który pozwolił Sopocianom jeszcze raz ruszyć w pogoń za rywalem.

Ostatnie 10 minut należało do żółto-czarnych. Punkty Szymona Zapały oraz dwie celne „trójki” Perttu Blomgrena pozwoliły Sopocianom wyraźnie zmniejszyć straty i wrócić do gry. Gospodarze zachowali jednak przewagę do samego końca i to oni zapisali na swoim koncie wygraną.


Udostępnij