CZAS DO NAJBLIŻSZEGO SPOTKANIA DOMOWEGO Trefl Sopot vs Asseco Arka Gdynia
Kup bilet
06 Mar

Mamy półfinał Młodzieżowych Mistrzostw Polski!

Drużyna Trefla Sopot U-20 wywalczyła awans do półfinału Młodzieżowych Mistrzostw Polski! Żółto-czarni okazali się bezkonkurencyjni w grupie A wygrywając trzy spotkania. Nasi gracze, jako jedyna drużyna w turnieju, nie zaznali goryczy porażki. O finał zespół Michaela Łydkowskiego powalczy z AZS-em AWF Mickiewicz Romus Katowice. Sobotni mecz rozpocznie się o godzinie 20:00.

Zmagania sopocianie rozpoczęli od środowego spotkania ze Startem Lublin. Chociaż to nasi rywale rozpoczęli od prowadzenia 3:0, to kolejne minuty, aż do końca spotkania, należały do Trefla. Młodzi zawodnicy #sercasopotu pierwszą kwartę wygrali 28:11, a drugą 32:21 i na przerwie mieli aż 28 punktów zapasu! Kolejne części gry również toczyły się pod dyktando Trefla, który ostatecznie triumfował 122:58 (28:11, 32:21, 31:15, 31:11).

Punktacja: Mateusz Kowalski 17, Benjamin Didier-Urbaniak 14, Błażej Kulikowski 12, Wojciech Dzierżak 2, Szymon Zapała 2 oraz Oskar Życzkowski 23, Piotr Lis 16 (11 zb.), Łukasz Klawa 13, Daniel Ziółkowski 12, Michał Lis 8, Hubert Łałak 3

———————————————————————————————

Zdecydowanie bardziej wyrównany przebieg miał czwartkowy mecz przeciwko WKK Wrocław. Rywale w pierwszym dniu zmagań zaprezentowali się z dobrej strony pokonując w derbowej rywalizacji Exact System Śląsk Wrocław 75:74. W bój o drugi triumf lepiej weszli gracze WKK, którzy po dwóch minutach gry prowadzili 6:2. Sygnał do odrabiania strat dał Błażej Kulikowski – dwie trójki naszego obwodowego pozwoliły zmniejszyć stratę do zaledwie jednego oczka (8:9). Do końca kwarty gra była wyrównana, ale ostatecznie po jej zakończeniu to wrocławianie mieli trzy oczka zapasu.

Początek drugiej części meczu zdecydowanie należał do przeciwników. Koszykarze WKK zanotowali run 10-0. Dopiero przerwa na żądanie wzięta przez trenera Michaela Łydkowskiego pozwoliła przerwać złą passę, a konkretnie zrobił to rzutem zza linii 6.75 metra Piotr Lis. Żółto-czarni ruszyli w punktową pogoń i szło im to całkiem nieźle. Z każdą minutą prowadzenie wrocławian topniało. Co prawda, w tej części meczu całkowicie strat nie udało się odrobić, ale różnica ponownie wynosiła tylko trzy punkty (39:42).

Żółto-czarni nie popełnili błędu z poprzedniej kwarty i w trzecią część meczu weszli skoncentrowani. Po „trójce” Benjamina Didiera-Urbaniaka tablica wyników pokazywała remis 46:46, jednak kolejne dwie akcje należały do zawodników WKK, którzy nie oddawali prowadzenia. Do czasu. Na 2,5 minuty przed końcem trzeciej kwarty wrocławianie prowadzili 58:53, jednak wtedy koncert gry rozpoczął Trefl. Nasi zawodnicy zaczęli świetnie bronić, trafiać i do tego sprzyjało im trochę szczęścia. Tym razem to oni zanotowali dziesięciopunktowy run i przed ostatnią kwartą prowadzili 63:58!

Czwartą kwartę od celnej trójki rozpoczął Błażej Kulikowski. Dobry fragment sopocian wciąż trwał. Kolejne dobre akcje Błażeja oraz trafienie za trzy Michała Lisa pozwoliły Treflowi objąć prowadzenie 72:62! Wrocławianie nie poddawali się. W nieco ponad trzy minuty zdobyli dziewięć punktów, nie pozwalając sopocianom zdobyć żadnego oczka, co pozwoliło zminimalizować stratę do zaledwie punktu (72:71). Kolejne akcje nie przyniosły żadnego punktu dla obu drużyn. Niemoc przerwała ważna akcja „2+1” w wykonaniu Benjamina Didiera-Urbaniaka. Po chwili dwa razy z linii rzutów wolnych trafił Piotr Lis i do tego dołożył trójkę (80:71)! To rozstrzygnęło rezultat rywalizacji. Trefl pokonał WKK Wrocław 84:74 (20:23, 19:19, 24:16, 21:16).

Punktacja: Błażej Kulikowski 18, Benjamin Didier-Urbaniak 10 (9 zb.), Wojciech Dzierżak 5, Szymon Zapała 2, Mateusz Kowalski 2 oraz Daniel Ziółkowski 19, Piotr Lis 16, Łukasz Klawa 6, Michał Lis 3, Hubert Łałak 3, Oskar Życzkowski 0

———————————————————————————————

Po dwóch wygranych spotkaniach żółto-czarni byli bardzo blisko półfinału Młodzieżowych Mistrzostw Polski, jednak przysłowiową „kropką nad i” miał być mecz z WKS Śląskiem, który ciągle liczył się w walce o awans. Poczynania boiskowe na początku meczu pokazywały, o jaką stawkę grają obie drużyny. Koszykarze byli bardzo nieskuteczni. Przez 5 minut drużyny zdobyły łącznie 6 punktów (2:4)! Dopiero w drugiej części inauguracyjnej kwarty zawodnicy lepiej radzili sobie pod koszami i niestety przodował w tym zespół Śląska. Po dziesięciu minutach rywale prowadzili 18:8.

W drugiej kwarcie obraz gry uległ kompletnej zmianie. Żółto-czarni w końcu weszli na swój poziom i zaczęli odrabiać straty. Świetnie prezentował się Piotr Lis, który w ciągu niespełna dwóch minut aż trzy razy trafił za trzy, a do tego dołożył udany lay-up (19:25). Za przykładem kolegi poszli kolejni zawodnicy Trefla. Gdy w piętnastej minucie meczu piłkę do kosza skierował Łukasz Klawa, przewaga WKS Śląska wynosiła tylko jeden punkt (26:27)! Wrocławianie jeszcze przez chwilę potrafili odeprzeć napór sopocian, ale po wsadzie Szymona Zapały na 3 minuty i 26 sekund przed końcem pierwszej połowy to podopieczni Michaela Łydkowskiego prowadzili 30:29. Trwał też koncert Piotra Lisa, który po raz czwarty w tej części meczu trafił zza linii 6.75 metra. Na przerwę żółto-czarni schodzili z pięcioma oczkami zapasu (37:32).

Również po zmianie stron to nasi zawodnicy kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń. Zagrożenie stwarzał niemal każdy zawodnik Trefla – punktowali Błażej Kulikowski, Benjamin Didier-Urbaniak, Mateusz Kowalski czy Sebastian Rompa. Z każdą minutą przewaga żółto-czarnych powiększała się, a na dziesięć minut przed końcem meczu wynosiła już czternaście oczek (59:45). Do końca spotkania rywale nie zagrozili już zespołowi Michaela Łydkowskiego, który wygrał też czwartą kwartę i ostatecznie cieszył się z triumfu 85:64 (8:18, 29:14, 22:13, 26:19). O finał żółto-czarni powalczą z AZS-em AWF Mickiewicz Romus Katowice. Półfinałowe starcie rozpocznie się w sobotę 7 marca o godzinie 20:00.

Punktacja: Benjamin Didier-Urbaniak 13, Mateusz Kowalski 9, Wojciech Dzierżak 8, Szymon Zapała 6, Błażej Kulikowski 6 oraz Piotr Lis 21, Daniel Ziółkowski 8, Łukasz Klawa 7, Sebastian Rompa 4, Michał Lis 3, Oskar Życzkowski 0

  • młodzieżowe mistrzostwa polski
  • trefl sopot

Nasze Drużyny

Sponsor Energa Basket Ligi

Sponsorzy tytularni

Sponsor strategiczny

Sponsor złoty

Sponsorzy wspierający i techniczni

Oficjalny Bukmacher Klubu

Patroni medialni