1 godzina temu | 19.05.2026, 20:45
Po raz pierwszy w historii żółto-czarna drużyna z Sopotu
przegrała w Hali Koło z Dzikami Warszawa. W trzecim spotkaniu ćwierćfinałowej serii
gospodarze zwyciężyli 85:78 (22:18, 23:24, 16:14, 24:22).
Pierwszy mecz w serii ćwierćfinałowej w Hali Koło rozpoczął się od punktów Paula.
Start był wyrównany, ale od stanu 6:7 gospodarze zdobyli osiem punktów, a my
tylko jeden i o czas musiał prosić Mikko Larkas. Niestety, gospodarze wciąż dominowali
i podwyższali prowadzenie. Dopiero od wyniku 19:8 żółto-czarnym udało się
przełamać ofensywny impas i rozpocząć punktową gonitwę. Do końca kwarty zmniejszyliśmy
straty do czterech oczek.
Drugą część otworzyło trafienie Kenny’ego i trójka Kuby, dzięki czemu wyszliśmy
na +1. Przez kolejną minutę zespoły wymieniały się na prowadzeniu, a następnie minimalnie
z przodu utrzymywali się gospodarze. Sopocianie nie odpuszczali – kilka razy
udało im się doprowadzić do remisu, a w końcówce nawet wrócić na prowadzenie,
jednak dwa ostatnie celne rzuty pierwszej połowy należały do Dzików. Najpierw zza łuku
przymierzył Edge, a po chwili tym samym popisał się świetnie dysponowany Vander
Plas i było 45:42.
Po zmianie stron mieliśmy spore problemy po atakowanej stronie parkietu, co wykorzystali
rywale powiększając przewagę. Przy -9 na czas zdecydował się trener Larkas, a
po przerwie sprawy w swoje ręce wziął Kasper, który dwoma celnymi rzutami odrobił
ponad połowę strat. Po akcji 2+1 Paula zbliżyliśmy się nawet na jedno posiadanie,
ale Dziki na więcej już nie pozwoliły. Przed decydującą kwartą traciliśmy pięć
oczek.
Żółto-czarni liczyli na zaciętą końcówkę i odrobienie strat, ale niestety tych
nadziei pozbawił nas Darnell Edge. W ciągu 5 minut Q4 rozgrywający gospodarzy sam
zdobył 11 punktów i głównie dzięki jego postawie Dziki odskoczyły na +15. Sopocianie
walczyli do końca i nawet udało im się na zbliżyć na cztery oczka, ale na
minutę przed końcem zwycięstwo rywali trójką przypieczętował Horton.
W rywalizacji do trzech zwycięstw Dziki prowadzą 2:1. Czwarty mecz serii odbędzie
się w Hali Koło w czwartek o 20:15.
Energa Trefl Sopot: Scruggs 22 (11 zb., 5 as.), Sherfield 18, Suurorg
14, Kacinas 5, Goins 4 oraz Schenk 9, Zapała 4, Addae-Wusu 2, Nowicki 0