CZAS DO NAJBLIŻSZEGO SPOTKANIA DOMOWEGO Trefl Sopot vs MKS Dąbrowa Górnicza
Kup bilet
30 Sty

Grała młodzież – U20 w półfinale!

Pierwsze minuty inauguracyjnego spotkania z UKS Gimbasket Wrocław w żaden sposób nie wskazywały na końcowy sukces, można więc powiedzieć, że żółto-czarni rozpoczęli dokładnie odwrotnie niż w znanym przysłowiu o miłym początku i złym zakończeniu. Wrocławianie, prowadzeni z ławki przez wielokrotnego reprezentanta Polski Roberta Kościuka, przyjechali do Przemyśla prosto ze zgrupowania, na którym przygotowywali się do walki o awans, zaś sopocianie mieli w młodych kościach trudy 11-godzinnej podróży pociągiem przez całą Polskę. Zawodnicy trenera Radosława Soji zostali zaskoczeni skuteczną obroną strefową i zanim znaleźli na nią skuteczny sposób, w 8. minucie na tablicy wyników widniało 18:2 dla Gimbasketu. Koszykarzom Trefla udało się wrócić do gry, jednak różnica kilkunastu punktów utrzymywała się do końca pierwszej połowy. Na szczęście odprawa taktyczna w długiej przerwie poskutkowała, co szybko zaczęło być widoczne na parkiecie. Sopockie serca szybko odrabiały straty, po raz pierwszy na prowadzenie wychodząc w 27. minucie. Jak jednak wiadomo, „Wrocław od zawsze poddaje się ostatni”, więc już do końca meczu trwała zażarta walka o zwycięstwo. O wygranej 64:61 zdecydowała dobra gra Szymona Daszke i Tomka Dylickiego, trafiających w końcówce ważne rzuty. Oni też zostali naszymi najlepszymi strzelcami, zdobywając odpowiednio 13 i 16 punktów. Bardzo dobrze wypadł również Sebastian Walda, który do 9 punktów dołożył 8 zbiórek i 7 asyst, a także Jakub Putra i Kacper Burczyk, obaj z 9 zbiórkami na koncie.

Podbudowani ważnym zwycięstwem z Wrocławiem, sopocianie przystąpili do sobotniego meczu z gospodarzami z dużą pewnością siebie. Po wyrównanej pierwszej kwarcie, w drugiej zarysowało się już wyraźne prowadzenie żółto-czarnych, które po 20 minutach sięgneło 10 punktów. Gospodarze nie zamierzali składać broni, jednak nasi juniorzy kontrolowali wynik, dobijając rywali w ostatnich dwóch minutach. Zwycięstwo 89:65 w połączeniu z pozostałymi wynikami oznaczało awans do półfinałów Mistrzostw Polski już pod dwóch meczach! Najwięcej punktów dla Trefla zdobyli Sebastian Walda (19) oraz Szymon Daszke (17), a wyraźnie wygranej walki o zbiórki (aż 54 do 27, w tym 21 w ataku) nie byłoby bez świetnej postawy Kacpra Burczyka i Mateusza Kowalskiego. Na wyróżnienie zasłużył także Jakub Putra, który twardą obroną ograniczył lidera Hensfortu Przemyśl Szymona Janczaka do 13 punktów, zdobytych przy skuteczności 4/18 z gry.

Mając awans „w kieszeni”, trener Radosław Soja nagrodził wszystkich swoich zawodników minutami w ostatnim meczu z Pro-Basketem Kutno. Pierwsza kwarta, wygrana 35:22 pozwoliła na spokojną grę i mimo że przeciwnicy, prowadzeni przez Szymona Pawlaka (35 punktów i 12 zbiórek), jeszcze w pierwszej połowie odrobili prawie wszystkie straty, to zwycięstwo nie było zagrożone. Końcowe 91:82 to efekt m.in. skutecznej gry w ataku Tomka Dylickiego, Kacpra Burczyka i Sebastiana Waldy, którzy łącznie zdobyli 58 punktów.

Ostatecznie ćwierćfinały zakończyły się zwycięstwem Trefla Sopot, a drugie miejsce premiowane awansem do dalszych gier zajęli gospodarze. Dominacja sopockich serc została potwierdzona również w nagrodach, przyznawanych tradycyjnie na zakończenie gier. Kapitan sopocian Tomek Dylicki został uznany Najbardziej Wartościowym Zawodnikiem (MVP) turnieju, a do najlepszej piątki wybrano Sebastiana Waldę i Kacpra Burczyka. W półfinale Mistrzostw Polski U20 żółto-czarni zmierzą się z ekipami WKS Śląska Wrocław, Korony Kraków i MKS Pruszków. Turniej zostanie rozegrany w dniach 9-11 lutego w Krakowie.

Nasze Drużyny

Sponsor Energa Basket Ligi

Sponsorzy tytularni

Sponsor strategiczny

Sponsor złoty

Oficjalny Bukmacher Klubu

Sponsorzy wspierający i techniczni

Patroni medialni